Wiesław Zdziabek

Skrypt do nauki historii

Starożytność i średniowiecze

 

Niedługi film o szkole       Strona internetowa szkoły           Profile naszych klas

 
 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"

 

Udostępnij na facebooku

 

 

Spis treści

 





 22.  Upadek cesarstwa na Zachodzie

Przejawy kryzysu

Od III w. n.e. zaczynają pojawiać się pierwsze symptomy kryzysu. W różnych rejonach państwa występują w innym czasie i z różnym natężeniem. Dotyczą przede wszystkim gospodarki i stosunków społecznych.

Cechą charakterystyczną gospodarki późnego cesarstwa jest stopniowy spadek znaczenia pieniądza, którego w obiegu było coraz mniej, a ten który funkcjonuje na rynku był coraz gorszej jakości.   Gospodarka towarowo-pieniężna przeżywała załamanie, w wyniku czego nastąpił powrót do gospodarki naturalnej. Jej najważniejszą cechą było dążenie wszystkich uczestników życia gospodarczego do samowystarczalności.

W dalszym ciągu trwał rozwój latyfundiów, które pochłaniały małe i średnie gospodarstwa. W latyfundiach na niekorzyść zmieniło się położenie kolonów. Przede wszystkim zostali prawnie przypisani do ziemi i bez zgody jej właściciela nie mogli opuścić dzierżawionego gospodarstwa. W ten sposób ich położenie bardzo mocno upodobniło się do sytuacji niewolników. W latyfundiach bardzo wyraźnie było widać nawrót do gospodarki naturalnej – właściciel starał się zapewnić całkowitą samowystarczalność swojego latyfundium i w tym celu organizował produkcję rzemieślniczą.

Spadek wartości pieniądza i samowystarczalność latyfundiów przy ciągle zmniejszającej się liczbie samodzielnych gospodarczo rolników oznaczały katastrofę gospodarczą miast. Rzemiosło i handel upadały, ponieważ gwałtownie kurczył się rynek zbytu dla produkcji miejskiej. Wraz z ruiną gospodarczą miast spadało znaczenie związanej z miastami arystokracji. Jedynymi, którzy pozostali nadal w dobrej sytuacji materialnej byli wielcy właściciele ziemscy. Ogromne rzesze ludzi popadło w ubóstwo, a warstwy średnie stopniowo zanikały.

W tej sytuacji zmniejszały się dochody skarbu państwa. Władcy usiłowali temu zaradzić, zwiększając wysokość starych i wprowadzając nowe podatki, oraz zmniejszając autonomię okręgów. Działania te, choć czasem pomagały doraźnie, to w dłuższej perspektywie wpływały na pogłębienie kryzysu.

 

Najazdy barbarzyńców

Po raz pierwszy poważniejsze niebezpieczeństwo ze strony barbarzyńców, jak nazywali Rzymianie niezromanizowane plemiona mieszkające poza granicami imperium, pojawiło się w III w. n.e. Zagrożona była przede wszystkim linia Renu i Dunaju. Goci wtargnęli do Tracji i Macedonii, a następnie spustoszyli Półwysep Bałkański. Granicę sforsowały również związki plemienne Alamanów, którzy zagrozili Italii, i Franków którzy spustoszyli i ograbili Półwysep Pirenejski.

W III w. n.e. zorganizowano nowy system obrony cesarstwa. Podstawową jego zasadą był podział oddziałów na dwie kategorie: limitanei, które stacjonowały wzdłuż granicy, i comitatenses, usytuowanych w obozach we­wnątrz państwa i gotowych do interwencji w zagrożonym punkcie. Wewnątrz kraju stacjonowały oddziały elitarne, lepiej wyszkolone i uzbrojone. Znaczną ich część stanowiły bardziej mobilne oddziały konnicy. Od IV wieku szybko rośnie liczba barbarzyńców w armii rzymskiej. Barbaryzacja korpusów elitarnych była szybsza niż wojsk przygranicznych. Przyczyniły się do tego zmiany w sztuce wojennej a zwłaszcza rosnąca rola kawalerii kosztem tradycyjnej rzymskiej piechoty legionowej. Masowy zaciąg barbarzyńców zmieniał charakter armii. Barbarzyńcy tworzyli zwarte od­działy, wyróżniające się odmiennym uzbrojeniem, własną techniką walki. Na ich czele  stali dowódcy, którymi zostawali wodzowie plemienni. 

Panujący pod koniec III w. n.e. Dioklecjan zdołał opanować sytuację. Ceną za to była  jednak zgoda na osiedlanie się barbarzyńców w granicach Imperium. Osiedlający się na wyludnionych obszarach cesarstwa barbarzyńcy zaczynają stanowić bazę rekrutacyjną dla legionów rzymskich, które zaczynają ulegać procesowi barbaryzacji.

Prawdziwą katastrofą okazały się najazdy barbarzyńców spowodowane tak zwaną wielką wędrówką ludów, która rozpoczęła się około 375 r. n.e. Goci, którzy w międzyczasie podzielili się na Ostrogotów i Wizygotów, zostali zepchnięci przez wędrujących z Azji Hunów i pod ich naporem przekroczyli dolny Dunaj. Cesarz Walens udzielił  zgody Wizygotom na osiedlenie się w Tracji. Wkrótce jednak nieporozumienia doprowadziły do walk między Rzymianami i Wyzygotami, w trakcie których pod Adrianopolem cesarz zginął, a jego armia został rozgromiona.

Upadek cesarstwa na zachodzie

Jedność państwa, przywrócona przez Teodozjusza Wielkiego po upadku systemu tetrarchii nie trwała długo. Po jego śmierci w 395 r. n.e. ostatecznie utrwalił się podział cesarstwa na Wschodnie i Zachodnie. Państwo miało w dalszym ciągu stanowić jedność, a przeprowadzony podział miał tylko ułatwić organizację obrony przed najazdami barbarzyńców. Losy obu części cesarstwa od tego momentu zaczęły się jednak toczyć odrębnymi drogami.

Sytuacja we wschodniej części wkrótce się ustabilizowała. Fala barbarzyńców uderzyła natomiast na  cesarstwo zachodnie. W 410 r. n.e. „wieczne miasto” po raz pierwszy od czasu utworzenia Imperium zostało zajęte przez obce wojska i spustoszone. Dokonali tego Wizygoci pod dowództwem Alaryka. Niespełna 50 lat później Rzym został jeszcze raz zdobyty – tym razem przez atakujących z północnej Afryki Wandalów. Zniszczenia dokonane przez najeźdźców były tak potworne, że od ich nazwy wszelką bezmyślną dewastację będzie się nazywało wandalizmem.

V w. n.e. to okres stopniowego rozpadu cesarstwa zachodniego. Na jego obszarze powstaje szereg państewek plemiennych, które formalnie były sojusznikami Rzymu. Tworzyli je przede wszystkim Wizygoci i Ostrogoci oraz Frankowie i Wandalowie. W połowie stulecia najpoważniejszym zagrożeniem jednak okazali się Hunowie pod przewodnictwem Attyli.

Ostatnim cesarzem zachodnim był małoletni, osadzony na tronie przez swojego ojca Romulus Augustulus. Wkrótce jednak został obalony przez służących w jego armii najemników germańskich. Stojący na czele buntu Odoaker odesłał w 476 r. n.e. insygnia koronacyjne do Bizancjum. Wydarzenie to jest uznawane za koniec istnienia cesarstwa na Zachodzie.

Italia została opanowana przez Ostrogotów. Stojący na ich czele Teodoryk ogłosił  się w 493 r. n.e. królem. Nie oznaczało to zbyt głębokich zmian w zakresie ustroju czy kultury. Plemiona germańskie w toku zarówno pokojowych, jak i wojennych kontaktów z Rzymem cywilizowały się i w V wieku w niczym już nie przypominały dzikich najeźdźców do których przylgnęła pejoratywna nazwa – barbarzyńcy.

 
Galeria ilustracji

Spis treści

 

Strona powitalna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"