Wiesław Zdziabek

Skrypt do nauki historii

Starożytność i średniowiecze

 

Niedługi film o szkole       Strona internetowa szkoły           Profile naszych klas

 
 

 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"

 

Udostępnij na facebooku

 

Spis treści

 












































33. Kryzys monarchii pierwszych Piastów

Katastrofa państwa za Mieszka II

Mieszko II objął panowanie w Polsce zaraz po śmierci Bolesława Chrobrego w 1025 roku. Natychmiast koronował w Gnieźnie się na króla Polski. W tym momencie państwo stało się niepodzielne, a Bracia  Mieszka II – Bezprym i Otto, odsunięci od władzy.

Sytuacja w Niemczech zdawała się sprzyjać kontynuowaniu polityki Bolesława Chrobrego. Przeciwko Konradowi II – następcy Henryka II na tronie cesarskim, wkrótce wybuchł bunt. Mieszko II dostrzegł w nim szansę odegrania ważnej roli w gronie feudałów niemieckich. Nakłoniony przez opozycję zaatakował i spustoszył sprzyjającą cesarzowi Saksonię.

Zakończona sukcesem wyprawa przyniosła jednak fatalne skutki. Nastąpiła w momencie, gdy klęska przeciwników Konrada II była już przesądzona. Osamotniony Mieszko II musiał stawić czoło cesarskim wyprawom odwetowym. Konrad II, nie mogąc samodzielnie sforsować obrony polskiej, podjął kroki, których celem było zmontowanie szerokiej koalicji antypolskiej. Przystąpił do niej książę czeski Udalryk, który zagarnął Morawy. Władca ruski, książę Jarosław Mądry, odebrał Grody Czerwieńskie. Sam cesarz przypuścił tym razem skuteczny atak, w wyniku którego odebrał Mieszkowi II Milsko i Łużyce.

Załamaniu się na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XI wieku pozycji międzynarodowej Polski towarzyszył kryzys dynastyczny, wywołany przez Bezpryma, który w walce o władzę oparł się na posiłkach ruskich. Mieszko, osaczony przez wrogów zewnętrznych i wewnętrznych, musiał uciekać. W zaistniałej sytuacji nie miał zbyt dużego wyboru – musiał udać się do Czech, gdzie został uwięziony i okaleczony przez Udalryka, wyrównującego w ten sposób stare porachunki. Z kraju również wyjechała żona króla – Rycheza, a wraz z nią ich dzieci, z synem Kazimierzem włącznie.

Pod rządami Bezpryma kraj pogrążał się w coraz większym chaosie. Krwawe prześladowania zwolenników Mieszka wywołały masową emigrację (gł. na Mazowsze) dawnej elity władzy. Państwo do całkowitej ruiny zostało doprowadzone w wyniku tak zwanej reakcji pogańskiej. Miała ona charakter religijny, ale była również odpowiedzią na rosnące obciążenie społeczeństwa kosztami utrzymania coraz bardziej rozdętego aparatu władzy. W lawinowym tempie rosły potrzeby tworzącej się organizacji kościelnej. Podrożała również armia, której dotychczasowe utrzymanie było łatwiejsze dzięki łupom, zdobywanym w czasach wojen zaborczych.

Bezprym nie cieszył się swoim panowaniem nawet przez rok. Wkrótce został zamordowany, jak podają przekazy źródłowe: „przez swoich”.

 

Początki panowania Kazimierza Odnowiciela

Symbolem upadku suwerenności państwa polskiego było odesłanie przez Bezpryma cesarzowi insygniów koronacyjnych. Wywiozła je wyjeżdżając z kraju Rycheza. Zapewne miała to być cena za akceptację cesarza dla zmian wewnętrznych w Polsce. Wypuszczony z niewoli Mieszko II musiał pogodzić się z utratą korony i podziałem państwa. Przed swoją nagłą śmiercią, która nastąpiła w 1034 r., zdołał jednak przywrócić mu jedność. Dzięki temu nad zjednoczonym już w jednym ręku, ale mocno okrojonym terytorialnie państwem, mógł przejąć władzę jego jedyny syn – Kazimierz.

Wkrótce jednak również przeciwko Kazimierzowi wybuchł bunt, który zmusił go do ucieczki z kraju. Otwarło to drogę do całkowitej dezintegracji państwa. Zupełnie przestała działać administracja państwa i stanowiąca podstawę jego obronności drużyna. Rozsypała się uzależniona od instytucji państwowych organizacja kościelna. Kraj pogrążał się w całkowitej anarchii.

Pozbawiony zorganizowanej obrony kraj zaatakowany został przez księcia czeskiego Brzetysława I. Miało to miejsce w 1038 lub 1039 roku. Celem wyprawy była przede wszystkim Wielkopolska, a zwłaszcza naczelne jej grody – Gniezno i Poznań. Ziszczona i złupiona została katedra gnieźnieńska. Czesi zabrali z niej nie tylko bogate wyposażenie, ale również relikwie św. Wojciecha. Łupem najeźdźców padł również skarb książęcy i liczni jeńcy.

Rozległe koneksje rodzinne Rychezy ułatwiły Kazimierzowi nawiązanie przyjaznych stosunków z cesarzem Konradem II, a po jego śmierci z jego następcą – Henrykiem III. Pomoc zbrojna, którą otrzymał z Niemiec, pozwoliła mu na powrót do kraju. Tutaj uzyskał również poparcie tych sił, które zdały sobie sprawę z tego, że bez powrotu panującej dynastii nie są w stanie zachować swojej pozycji.

Mógł więc przystąpić do odbudowy terytorium oraz instytucji państwowych i kościelnych, która przyniosła mu przydomek Odnowiciela.

 

Odbudowa państwa

W pierwszej kolejności należało uregulować granice państwa. W tej kwestii mógł liczyć na wsparcie cesarza. Położenie międzynarodowe wzmocniły związki małżeńskie księcia i jego córek z dworami panującymi na Rusi i Węgrzech.

Wieloletnie walki toczyły się o Śląsk. Towarzyszyły im zabiegi dyplomatyczne z udziałem cesarza. Ostatecznie Kazimierz odzyskał go z rąk czeskich, ale za cenę rocznego trybutu. Odtąd problem Śląska będzie czynnikiem w istotnym stopniu determinującym stosunki polsko-czeskie.

W trakcie wieloletnich niepokojów wewnętrznych za życia Mieszka II, usamodzielniło się Mazowsze pod władzą Miecława. Separatyzm mazowiecki został przełamany dopiero dzięki pomocy władcy Rusi Kijowskiej księciu Jarosławowi Mądremu.

Centralnym punktem odbudowanej monarchii nie było już jednak Gniezno. Do tej rangi awansował Kraków i cała Małopolska. Zapewne zmiany te podyktowane były ogólną sytuacją polityczną państwa. Przesunięcie ośrodka dyspozycyjnego na wschód sprzyjało rozwojowi bliższych kontaktów z dworem ruskim i węgierskim. Prawdopodobnie niebagatelne znaczenie miały również zniszczenia, jakim uległa Wielkopolska i jej główne grody w wyniku najazdów i rozruchów wewnętrznych. Małopolska i Kraków nie uległy tak głębokiej destrukcji, mogły więc stanowić lepszą bazę dla odbudowy instytucji państwowych.

Zniszczone Gniezno nie mogło spełniać swojej funkcji metropolitarnej. W związku z tym, również Kraków stał się ośrodkiem odbudowy organizacji kościelnej. Pomocą służył mu klasztor benedyktyński w Tyńcu. Rozwiązanie to miało jednak charakter tymczasowy. Krótko po śmierci Kazimierza Odnowiciela odbudowane Gniezno odzyskało swoją pozycję arcybiskupią.

Kazimierz Odnowiciel, tworząc państwo w zasadzie od podstaw, dokonał głębokiej reorganizacji sił zbrojnych. Dotychczasowa drużyna książęca, dla której głównym źródłem utrzymania był żołd, stopniowo zastępowana była przez rycerzy, którzy w zamian za służbę wojskową w pełnym rynsztunku otrzymywali nadania ziemi. Renta feudalna czerpana z tych dóbr stanowiła ich wynagrodzenie.

Zmiana sposobu finansowania dotyczyła również instytucji kościelnych. Do tej pory dotowane były bezpośrednio ze skarbca książęcego. Wobec jego niewydolności również one zaczęły opierać swoją działalność na nadaniach ziemi.

Rozwiązanie takie, przynosząc poważne oszczędności w skarbcu książęcym, jednocześnie jednak powodowało systematyczne zmniejszanie się jego wpływów.

 

Spis treści

 

Strona powitalna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"