Wiesław Zdziabek

Skrypt do nauki historii

Starożytność i średniowiecze

 

Niedługi film o szkole       Strona internetowa szkoły           Profile naszych klas

 
 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"

 

Udostępnij na facebooku

 

Spis treści

 












































 

41. Monarchia Kazimierza Wielkiego.

 

Polityka zagraniczna Kazimierza Wielkiego

Czechy. Jedyny syn Władysława Łokietka – Kazimierz zaraz po śmierci ojca koronował się na króla, ale państwo, które obejmował było niewielkie – składało się zaledwie z Małopolski i Wielkopolski. Pozostałe ziemie popadły w zależność Zakonu bądź Jana Luksemburga, albo zachowały niezależność i  nie uznawały władzy Kazimierza Wielkiego.

Okrojone terytorialnie i rozczłonkowane państwo pozostawało w zaognionym konflikcie z Krzyżakami i zagrożone było roszczeniami Jana Luksemburczyka, a jedynego liczącego się sojusznika miało w osobie króla Węgier i szwagra Kazimierza – Karola Roberta.

Kazimierz zdawał sobie sprawę z tego, że nie jest w stanie podołać wszystkim problemom naraz. W pierwszych latach swego panowania jako priorytet uznał definitywne załatwienie pretensji Luksemburczyka. Korzystając z dyplomatycznego wsparcia króla Węgier, doprowadził do porozumienia podczas zjazdu monarchów w Wyszehradzie w 1335 r. Na jego mocy wykupił za olbrzymią kwotę 20 tys. kóp groszy praskich wszystkie tytuły czeskie do korony polskiej, nie rezygnując jednocześnie ze swoich roszczeń do księstw śląskich i Mazowsza.

Problem Śląska i Mazowsza wrócił jednak podczas procesu z Krzyżakami (1339 r.). Kierując się względami taktycznymi, w celu zaskarbienia sobie poparcia czeskiego, król Polski formalnie zrzekł się tych ziem na rzecz Luksemburczyka. Już jednak po zawarciu pokoju z Krzyżakami w 1343 r. podjął nieudaną próbę zbrojnego odzyskania Śląska. Działania wojenne zakończył pokój zawarty w Namysłowie w 1348 r. Na jego mocy księstwa śląskie za zgodą Kazimierza formalnie zostały wcielone do Korony Królestwa Czeskiego. Kazimierzowi udało się jednak zapobiec oderwaniu Śląska od polskiej prowincji kościelnej.

 Zakon Krzyżacki. Zawarty jeszcze przez Władysława Łokietka rozejm z Krzyżakami zakładał rozstrzygnięcie konfliktu w drodze arbitrażu przez Karola Roberta i Jana Luksemburczyka. Na zjeździe wyszehradzkim rozjemcy zadecydowali, że Krzyżacy, zachowując Pomorze Gdańskie, muszą zwrócić Kujawy i ziemię dobrzyńską. Kazimierz nie był zadowolony z takiego werdyktu, dlatego postarał się o odrzucenie go przez papieża i powołanie specjalnego trybunału papieskiego, który podjąłby decydujące i korzystniejsze dla Polski rozstrzygnięcia.

Proces odbył się w Warszawie w 1339 r. pod kierunkiem nuncjusza papieskiego, a więc osoby raczej obiektywnej. Wyrok zapadł bardzo korzystny dla Kazimierza. Krzyżacy mieli zwrócić wszystkie ziemie sporne, łącznie z ziemią chełmińską i kasztelanią michałowską oraz zapłacić gigantyczne odszkodowanie. Tak radykalne orzeczenie musiało oczywiście spotkać się z jego odrzuceniem przez Krzyżaków.

Dzięki wyrokowi warszawskiemu, mimo kwestionowania jego prawomocności przez Krzyżaków i zawieszenia jego wykonania,  Kazimierz uzyskał moralne prawo do rewindykacji utraconych ziem. Był jednak zbyt słaby, by podjąć zbrojną akcję przeciw potężnemu Zakonowi. Mając w perspektywie zdobycze terytorialne na wschodzie, które później mogłyby stanowić materialną bazę do wojny z Krzyżakami, zdecydował się na czasowe zamknięcie sporu z Zakonem.

W roku 1343 podpisany został pokój kaliski. Jego treść miała charakter zdecydowanie kompromisowy, ale użyte w nim formuły pozwalały stronie polskiej w przyszłości na rewizję jego postanowień. Na jego mocy do Polski wracały Kujawy i ziemia dobrzyńska, natomiast Pomorze i ziemię chełmińską zatrzymywali Krzyżacy jako „wieczystą jałmużnę”, a więc z zachowaniem pewnych praw zwierzchnich.

Gwarantem wykonania warunków pokoju zostali Andegawenowie, którzy zgodnie z umową zawartą z Kazimierzem Wielkim podczas drugiego zjazdu monarchów w Wyszehradzie (1338 r.), został spadkobiercami Kazimierza Wielkiego, na wypadek gdyby ten nie doczekał się męskiego potomka.

Ruś. Zainteresowanie Polski Rusią zaczęło się jeszcze za życia Władysława Łokietka. Po wygaśnięciu męskiej linii Rurykowiczów na tronie ruskim zasiadł  syn księcia mazowieckiego Trojdena i księżniczki ruskiej – Bolesław, który przyjął imię Jerzego II. Na drugim zjeździe wyszehradzkim zawarł układ analogiczny do umowy polsko-węgierskiej, w którym zapisał swoje księstwo na wypadek bezpotomnej śmierci Kazimierzowi Wielkiemu.

Warunki do wcielenia w życie tej umowy wystąpiły już w 1340 r., gdy Jerzy II został otruty. Kazimierz Wielki zajął zbrojnie Ruś Halicką, natomiast Ruś Włodzimierska przypadła w udziale Litwie. Jak się okazało był to dopiero początek trwających blisko 20 lat walk z udziałem Polski, Węgier, Litwy, Tatarów i bojarów ruskich, nieustannie zmieniających przebieg granic.

Ostatecznie Kazimierz Wielki zdołał zająć księstwo halickie oraz zachodnią część Wołynia. Przyłączone do Polski ziemie ruskie przyjęły nazwę Rusi Czerwonej.

Inne nabytki terytorialne i wzrost znaczenia Polski. Na północy kosztem Brandenburgii Kazimierz Wielki zdobył Wałcz, Drahim i Czaplinek, uzyskując w ten sposób połączenie z Pomorzem Zachodnim. Starania o podporządkowanie Pomorza Zachodniego Polsce okazały się jednak nieskuteczne. Udało się natomiast zhołdować Mazowsze, a na zachodzie Santok i Drezdenko.

Wraz z rozwojem terytorialnym kraju, rosło jego znaczenie polityczne. Wyrazem tego był słynny kongres monarchów w Krakowie, który odbył się w 1364 r. Jego celem było utrwalenie równowagi politycznej w Europie Środkowej. O znaczeniu Kazimierza Wielkiego świadczy jego rola rozjemcy w sporze między królem czeskim i węgierskim.

Od połowy XIV w. utrwaliła się w polskiej tradycji idea Korony Królestwa Polskiego, pod którą rozumiano wszystkie polskie ziemie etniczne, a więc nie tylko wchodzące w skład państwa Kazimierza Wielkiego, ale również pozostające poza jego granicami – Mazowsze, Śląsk i Pomorze.

 

Polityka wewnętrzna

Gospodarka, skarbowość i ustawodawstwo.. Panowanie Kazimierza Wielkiego odznaczyło się zdecydowaną poprawą stanu gospodarki kraju. Stało się tak dzięki ożywionej akcji kolonizacyjnej, która rozpoczęła się jeszcze w okresie rozbicia, a za jego panowania osiągnęła poziom kulminacyjny.

Rozwój handlu sprzyjał bogaceniu się miast. Ogromne znaczenie miało przyłączenie Rusi Czerwonej. O gospodarczym znaczeniu tego obszaru decydował ważny szlak handlowy,  łączący Europę Zachodnią ze strefą gospodarczą Morza Czarnego. Na handlu tym bogaciły się przede wszystkim Kraków i Lwów.

Król, mając na uwadze własne dochody płynące z ceł i myt, popierał rozwój rodzimego handlu poprzez nadawanie miastom przywilejów. Najbardziej pożądanymi było prawo składu, zmuszające obcych kupców do wystawiania swoich towarów na sprzedaż przed wyruszeniem w dalszą drogę,  i przymus drogowy, który nie pozwalał na omijanie miast posiadających prawo składu.

Generalnej reformy wymagała skarbowość, ponieważ dawna jej forma, opierająca się na świadcze­niach ludności w naturaliach i posługach, zaczęła zani­kać na skutek rozpowszechnienia się immunitetów.  Najważniejszym źródłem dochodów monarszych były jego dobra ziemskie, czyli królewszczyzny. Na drugim miejscu plasowały się dochody z myt i ceł, a następnie monopole górnicze, obejmujące wydobycie srebra, mie­dzi, ołowiu, a zwłaszcza soli z żup krakow­skich. Wraz z rozwojem osadnictwa rosła rola podatku płaconego w pieniądzu, zwanego poradlnym.

Rozwojowi gospodarczemu i porządkowaniu spraw skarbowych sprzyjała reforma monetarna, wprowadzająca do obiegu pełnowar­tościowe grosze.

Jednym z najbardziej dokuczliwych skutków rozbicia dzielnicowego było wykształcenie się w poszczególnych księstwach odrębnych norm prawnych. Konieczna więc stała się unifikacja prawa, którą przeprowadzono w latach 50-ych i 60-ych. W jej wyniku powstał tzw. Statut piotrkowski dla Wielkopolski i Statut Wiślicki dla Małopolski. Oba zbiory zawierały normy prawa karnego i procesowego, funkcjonujące od dawna w postaci prawa zwyczajowego oraz przepisy dotyczące ustroju państwa. Prawo prywatne w dalszym ciągu pozostało domeną prawa zwyczajowego.

Administracja, obronność i oświata. Urzędy centralne o zasięgu ogólnokrajowym powstały poprzez rozszerzenie zasięgu działania urzędników nadwornych dzielnicy krakowskiej na całe państwo. Do rangi najwyższych urzędników urośli kanclerz i podkanclerzy, do których należała korespondencja dyplomatyczna i wydawanie wszelkich aktów królewskich. Ogólnopaństwowym skarbem zarządzał podskarbi. Do niego należał również zarząd mennicą królewską i piecza nad insygniami królewskimi. Marszałek dworu kierował dworem i pełnił funkcję mistrza ceremonii. 

Po zjednoczeniu Królestwa Polskiego ustalił się podział państwa na jednostki terytorialne, których granice pokrywały się z granicami dawnych księstw. Dawne duże księstwa, w których wytworzyła się pełna hierarchia urzędnicza z wojewodą na czele zaczęto nazywać ziemiami, a małe, nie posiadające wojewody – ziemiami. 

Administrację terytorialną kraju objęli powoływani i odwoływani przez króla nowi urzędnicy zwani starostami. Do ich kompetencji należały sprawy administracyjne i sądowe. W latach panowania Kazimierza Wiel­kiego oprócz szerokich uprawnień publicznych powierzono im także zarząd majątkiem królewskim.

Dawni kasztelanowie, wojewodowie i urzędnicy nadworni dawnych księstw przekształcili się w urzędy ziemskie, reprezentujące lokalne rycerstwo.

Kazimierz Wielki uregulował również kwestię obronności kraju. Wszystkich posiadaczy ziemskich zobowiązał do służby wojskowej w pospolitym ruszeniu.  Rycerstwo, wójtowie i sołtysi zobowiązani byli wstawić się z pocztem zbrojnym, którego liczebność uzależniona była od wielkości posiadanych dóbr. Do służby wojskowej zobowiązani byli również broniący miast mieszczanie  i służący w piechocie chłopi.

Obronność kraju zwiększały ufortyfikowane miasta i system zamków.

Tworzącemu się aparatowi władzy potrzebne były kadry wykształconych urzędników. W związku z tym około 1360 r. skrystalizowały  się plany założenia uniwersytetu w Krakowie. Papież w  1364 r. wyraził zgodę na założenie Studium Ge­neralnego, ale bez wydziału teologicz­nego. Uczelnię podporządkował biskupowi krakowskiemu.

Uniwersytet nie zdążył się rozwinąć i w zamieszaniu po śmierci Kazimierza Wielkiego upadł. Dość licznie powstawały natomiast szkoły parafialne, uczące na poziomie trivium, a więc niższego kursu sztuk wyzwolonych.

 

Spis treści

 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"