Wiesław Zdziabek

Skrypt do nauki historii

Historia nowożytna

 

Niedługi film o szkole       Strona internetowa szkoły           Profile naszych klas

 
 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"

 

Udostępnij na facebooku

 

Spis treści

 












































 II. 08. Walka o hegemonię w Europie w XVI Wieku

Sytuacja w Europie Zachodniej przed wybuchem wojen włoskich

Walka o hegemonię  w XV-wiecznej Europie, wobec upadku znaczenia papiestwa i cesarstwa, rozegrała się między Habsburgami a Francją, a jej areną były przede wszystkim państwa włoskie.

Francja na przełomie XV i XVI w. należała do najbardziej zintegrowanych terytorialnie państw europejskich. Proces scalania ziem francuskich dobiegał końca. Towarzyszyło mu stopniowe wzmacnianie władzy królewskiej. Monarcha francuski skupił w swoim ręku władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Ponadto dowodził wojskiem i decydował o wojnie i pokoju. Wprowadzenie stałych podatków i wojsk zaciężnych uniezależniało go od przedstawicielstw stanowych.  Wiek XVI był dla Francji również okresem wzrostu gospodarczego, a dla Francuzów – dostatku. Szczególnie dynamicznie rozwijały się miasta, w których kwitła gospodarka towarowo-pieniężna, rozwijał się handel, bankowość i wytwórczość rzemieślnicza. Rolnictwo zapewniało dostateczną ilość produktów spożywczych.

W znacznie gorszej sytuacji znajdowała się Hiszpania. Do zjednoczenia Kastylii i Aragonii doszło w 1469 r. dzięki małżeństwu Izabeli i Ferdynanda, ale istniejące między nimi poważne różnice gospodarcze hamowały proces unifikacji. Hiszpania była słabsza od Francji pod względem gospodarczym i demograficznym. Ponadto jej ludność była zróżnicowana pod względem narodowościowym, religijnym i rasowym.

Polityka władców hiszpańskich daleka była od tolerancji. Ofiarami systematycznych prześladowań padli najpierw żydzi a później muzułmanie. Złą sławą okryła się Święta Inkwizycja, a zwłaszcza pierwszy wielki inkwizytor – Tomas Torquemada (czyt. torkemada).

Ostatnie dziesięciolecie XV w. przyniosło jednak wydarzenia, zwiastujące mocarstwową przyszłość – zdobycie Grenady i ostateczne wyparcie Maurów z Półwyspu Pirenejskiego oraz uwieńczone odkryciami nowych lądów wyprawy Krzysztofa Kolumba.

Habsburgowie na początku XV w. panowali w Austrii, Styrii, Karyntii, Tyrolu, Krainie i w Księstwie Burgundii. Ich władza była dziedziczna, ale niezbyt silna ze względu na silną pozycję stanów, a sprawowana przez nich godność cesarska nie miała większego znaczenia politycznego.

Ówczesne Włochy stanowiły zlepek niewielkich, silnie zantagonizowanych państewek, wśród których największą rolę odgrywały: Państwo Kościelne, Wenecja, Neapol i Florencja.  Państwa włoskie w większości były republikami, w których władzę sprawowały oligarchie patrycjuszowskie. Wyjątek stanowiło rządzone przez dynastię andegaweńską Królestwo Neapolitańskie i pozostające we władzy papieży Państwo Kościelne. Te państwa, które osiągnęły wysoką pozycję, zawdzięczały ją głównie rozwojowi handlu (zwłaszcza lewantyńskiego) oraz silnej flocie.

 

Wojny włoskie

Walkę o supremację w Europie Zachodniej rozpoczął pod koniec XV w. Karol VIII spektakularnym pochodem francuskiej armii przez Półwysep Apeniński, zakończony opanowaniem Neapolu. Sukcesy te spowodowały jednak mobilizację jego przeciwników, którzy zjednoczyli się w ramach Ligi Weneckiej i zmusili do opuszczenia Włoch. Kolejne lata przyniosły państwom włoskim całkowitą utratę niepodległości – obszary północne dostały się pod panowanie francuskie, a południowe popadły w zależność od Hiszpanii.

Wkrótce doszło do wydarzeń, które zupełnie zmieniły układ sił w Europie. Po śmierci Ferdynanda aragońskiego na tronie hiszpańskim zasiadł Karol Habsburg, który po śmierci  cesarza Maksymiliana wszedł w posiadanie dziedzicznych ziem Habsburgów a w 1519 r. wybrany został na cesarza niemieckiego. W ten sposób rządzona przez Franciszka I Francja została otoczona przez ziemie Karola V, który stał się najpotężniejszym monarchą Europy. W 1521 r. wybuchła między nimi wojna, która trwała aż do 1559 r. W 1525 r. Karl V rozgromił Francuzów pod Pawią –  największej bitwie XVI w.  Poległo w niej ponad 12 tys. żołnierzy, a Franciszek I dostał się do niewoli. Kilka lat później wojska cesarskie zdobyły i złupiły Rzym.

Sytuacji Francji nie zmieniła abdykacja Karola V (1556 r.), który podzielił imperium Habsburgów między swojego syna Filipa II i brata  Ferdynanda I.  Filipowi II oddał ziemie hiszpańskie, niderlandzkie i włoskie, a dla Ferdynanda I przeznaczył tytuł cesarski wraz z posiadłościami austriackimi, Czechami i częścią Węgier. Pokój zawarty w Cateau-Cambrésis (1559 r.) był triumfem Hiszpanii, która urosła do rangi mocarstwa europejskiego, równorzędnego Francji i Turcji.

 

Rewolucja w Niderlandach.

W wyniku podziału imperium Habsburgów przez abdykującego Karola V, Niderlandy wraz z Hiszpanią zostały przekazane Filipowi II. Kraj ten należał do najlepiej rozwiniętych gospodarczo regionów Europy. Dominującą rolę odgrywały w nim przemysłowo-handlowe miasta, w których kwitła gospodarka wczesnokapitalistyczna, opierająca się na manufakturowym systemie produkcji. W okresie reformacji szczególną popularność zdobył wojujący kalwinizm, który rozprzestrzeniał się szybko, mimo zdecydowanego przeciwdziałania Karola V, a później Filipa II. Prześladowania religijne oraz wzmagająca się eksploatacja gospodarcza doprowadziły do rozruchów, które przekształciło się w antyhiszpański ruch narodowo-wyzwoleńczy.

 

Fernando Alvarez de Toledo, Książę Alba (1507?-1582)

Książę Alba, jako wybitny wódz i polityk, był doradcą cesarza Karola V.  W latach 1546–47 pełnił obowiązki dowódcy armii cesarskiej w Niemczech, a od 1552 — we Włoszech. Od 1567 do 1573 r. piastował godność namiestnika w Niderlandach, gdzie usiłował stłumić antyhiszpańskie powstanie. Stosując bezwzględne metody walki początkowo odniósł sukces, ale ostatecznie jego polityka wobec powstańców niderlandzkich zakończyła się porażką.

 

Filip II zdecydował się na rozwiązanie siłowe. Do Niderlandów wysłał wojsko z księciem Albą na czele. Zgodnie z wolą władcy rozpoczęły się krwawe represje, które w 1568 roku wywołały regularne powstanie. Przeciw Hiszpanom wystąpili partyzanci nazywani gezami oraz sprowadzone przez Wilhelma księcia Oranii oddziały najemników.

Ani prześladowania ani sukcesy militarne ks. Alby, nie zdusiły oporu. W 1572 roku  ponownie wybuchło ogólnoniderlandzkie powstanie, a cztery lata później zawarta została między prowincjami północnymi i południowymi umowa o wzajemnej pomocy – tzw. pacyfikacja gandawska. W tej sytuacji Filip II, obawiając się utraty prowincji polecił swojemu nowemu namiestnikowi – don Juanowi d’Austria, by poszedł na duże ustępstwa.

Jednak między prowincjami północnymi a południowymi rysował się coraz wyraźniejszy rozdźwięk. O ile kalwińska północ zdecydowana była walczyć, o tyle katolickie południe, obawiając się wzrostu radykalizmu społecznego, gotowe było pójść na ugodę z Hiszpanią.  W 1579 roku południowe prowincje zawarły pokój z Filipem (unia w Arras) , uznając jego władzę, w zamian za amnestię, autonomię i zachowanie przywilejów. W odpowiedzi na to prowincje północne odpowiedziały unią w Utrechcie. Na jej mocy utworzono Zjednoczone Prowincje, które w 1581 roku ogłosiły detronizację Filipa II. Niepodległe państwo przekształciło się w Republikę Holenderską. Walki trwały jednak nadal. Zakończył je dopiero zawarty w 1609 r. rozejm, na mocy którego Hiszpania uznała niepodległość Holandii.

 

Konflikt hiszpańsko-angielski

O sukcesie Holendrów zdecydowała nie tylko niezłomna wola walki i ogromny potencjał gospodarczy, ale w nie mniejszym stopniu zmiana układu sił w Europie, na który wpłynęła polityka Anglii pod rządami Elżbiety Wielkiej. Podłożem rodzącego się konfliktu między Hiszpanią a Anglią były problemy gospodarcze. Ich źródłem był podział świata na sferę ekspansji portugalskiej i hiszpańskiej zawarty w Tordesillas (1494), którego nie akceptowały rodzące się potęgi kolonialne – Anglia i Francja. Angielscy korsarze, do których należał słynny Francis Drake, z cichą aprobatą królowej niemiłosiernie łupili wracające z Ameryki wypełnione skarbami hiszpańskie okręty. Na kontynencie europejskim Anglia popierała również walczących przeciw hiszpańskiej władzy holenderskich powstańców.

Do wybuchu otwartej wojny doszło po odkryciu udziału ambasadora hiszpańskiego w spisku na życie Elżbiety i egzekucji uwięzionej przez Anglików królowej szkockiej – Marii Stuart. Decydujące starcie poprzedzone zostało bezczelnym, ale skutecznym rajdem floty Drake’a, która w zatoce Kadyksu zniszczyła około 30 okrętów hiszpańskich. W 1588 r. wyruszyła z Hiszpanii potężna flota nazwana Wielką Armadą. Jej zadanie polegało na zniszczeniu floty angielskiej i przewiezieniu z Niderlandów do Anglii armii inwazyjnej.

 

Wielka Armada. Hiszpańska flota wojenna, zwana również Niezwyciężoną Armadą, wysłana 1588 przez Filipa II na podbój Anglii. Liczyła ok. 130 okrętów wyposażonych w  2630 dział na których było zaokrętowanych 30 tys. marynarzy i żołnierzy. Wyprawą dowodził Medina Sidonia – doskonały dowódca wojsk lądowych, który nie miał doświadczenia w dowodzeniu flotą. Został rozbita przez flotę angielską pod dowództwem Howarda i Drake’a, wyposażoną w lekkie okręty stosujących szybkie manewry i ogień z dział z dużej odległości.

 

Do starcia doszło w kanale La Manche. Potężne, przygotowane do abordażu, okręty hiszpańskie były systematycznie niszczone przez niewielkie, ale zwinne i dysponujące dużą siłą ognia okręty angielski, które zatapiały je ogniem artyleryjskim, unikając walki w zwarciu. Tragedii Wielkiej Armady dopełniła burza, która rozpędziła i wepchnęła na przybrzeżne skały jej okręty.

Wojna hiszpańsko-angielska zakończona została pokojem zawartym w 1604 r. Nie przyniósł on poważniejszych zmian w Europie. Mimo to klęska Wielkiej Armady miała ogromne znaczenie. Nie tylko uniemożliwiła inwazję na Anglię, ale wpłynęła również na wynik wojny w Niderlandach, a morska hegemonia Hiszpanii została przełamana.

 

Podboje tureckie

Turcja Osmańska była silnie scentralizowaną, dziedziczną monarchią absolutną, na czele której stał sułtan. Administracją państwa kierowała rada nazywana dywanem, w skład której wchodził kierujący jej pracami wielki wezyr oraz najwyżsi dostojnicy wojskowi i szefowie służb cywilnych. Urzędnikami zarządu lokalnego byli paszowie, którzy w swoich prowincjach sprawowali władzę cywilną i wojskową. Wymiarem sprawiedliwości zajmowali się odrębni urzędnicy – kadi. W państwie ogromną rolę odgrywali duchowni muzułmańscy duchowni, a zwłaszcza mufti Stambułu. Nad obszarami lennymi rządy sprawowali dotychczasowi władcy, zobowiązani do udziału w wojnach i płacenia trybutu.

Turcja pierwszych poważnych podbojów dokonała już w średniowieczu. W XVI w. celem jej ekspansji stała się Północna Afryka, Azja Mniejsza i południowo-wschodnie obszary Europy. Narzędziem podbojów była armia, której trzonem był korpus janczarów. Ważną rolę odgrywały konne oddziały spahisów oraz pierwszorzędna, zorganizowana przez Włochów, artyleria.

Turcja wkroczyła w okres swojej największej świetności wraz z objęciem tronu przez Selima I (1512-1520). Jego pierwszym znaczącym sukcesem było pokonanie Persji. Do wojny między tymi dwoma muzułmańskimi państwami doszło w wyniku rywalizacji o hegemonię w Azji Mniejszej, ale niebagatelną rolę odegrały również różnice religijne – Turcy Osmańscy byli sunnitami, a w Persji obowiązywał szyityzm. O zwycięstwie Turcji zdecydowała przewaga techniczna ich armii, a zwłaszcza duża siła ognia nowoczesnej artylerii. Potęga Turcji znacznie wzrosła wskutek podbojów na południowym wschodzie. Po pokonaniu państwa Mameluków, Osmanowie zagarnęli nie tylko Egipt, ale również należącą do niego Syrie i Hedżas.

Podboje Selima I kontynuował jego następca – Sulejman II Wspaniały (1520-1566), przesuwając granice swego państwa niemal we wszystkich kierunkach. Już w 1521 r. zdobył Belgrad, tym samym otwierając sobie drogę do Węgier. Ekspansji tureckiej na tym kierunku usiłował przeciwstawić się młodociany król Węgier i Czech – Ludwik II Jagiellończyk (1516-1526). Pozbawiony pomocy ze strony zarówno Habsburgów jak i Jagiellonów, został pokonany w bitwie pod Mohaczem w 1526 r., w której sam poniósł śmierć. Władzę po nim przejął wojewoda siedmiogrodzki Jan Zapolya, który, wobec habsburskiej kandydatury Ferdynanda, mógł się utrzymać na tronie tylko przy wsparciu tureckim.

Rywalizacja habsbursko-turecka o wpływy na Węgrzech doprowadziła do wybuchu wojny między domem habsburskim a Sulejmanem, w trakcie której wojska tureckie dotarły po raz pierwszy do Wiednia. Zdecydowana akcja Karola V zmusiła jednak Turków do opuszczenia Austrii. Walka o Węgry trwała jednak nadal, a jej finałem był podział państwa w 1541 r. na trzy części: północno-zachodnią część utrzymali  Habsburgowie, Siedmiogród otrzymał nieletni syn i następca Jana Zapolyi – Jan Zygmunt Zapolya, a środkowe Węgry przeszły w ręce tureckie.

Państwo tureckie za panowania Sulejmana Wspaniałego osiągnęło swój największy zasięg. Jego następca, Selim II starał się kontynuować podboje. Jednak sukces, który odniósł zdobywając Cypr, spowodował zawiązanie się z inspiracji papieża Piusa V koalicji antytureckiej – tzw. ligi świętej. Oprócz papiestwa wzięły w niej udział Wenecja i Hiszpania. Potężna, dowodzona przez Don Juana d’Austria, flota chrześcijańska rozgromiła w 1571 r. pod Lepanto flotę turecką. Zwycięstwo to jednak nie mogło zostać wykorzystane politycznie, ponieważ liga chrześcijańska rozpadła się niemal natychmiast po bitwie.

Wojny o wpływy na Węgrzech i próby stworzenia koalicji antytureckiej wykazały całkowity upadek idei Rei Publicae Christianae. Poszczególne kraje w swojej polityce wobec Turcji kierowały się własnym interesem politycznym i zachowywały neutralność, a nawet wchodziły z nią w sojusze wymierzone przeciwko innym państwom chrześcijańskim. Takim trwałym sojusznikiem Turcji stała się od panowania Franciszka I Francja, która widziała w niej przeciwwagę dla imperium Habsburgów.

 

Wielkie Księstwo Moskiewskie

Realizowany z wielkim rozmachem przez Moskwę pod rządami Iwana III program „zbierania ziem ruskich” kontynuowany był przez jego następców. Za panowania Wasyla III (1505-1533) obiektem ataków moskiewskich stały się ziemie litewsko-ruskie. Wojska moskiewskie w 1514 r. zdobyły Smoleńsk. Jeszcze w tym samy roku zostały pobite przez kniazia Konstantego Ostrogskiego pod Orszą, ale Smoleńsk zdołały utrzymać.

 Nacisk Moskwy zelżał dopiero po śmierci Wasyla III. Oficjalnie władzę po nim przejął Iwan IV (1533-1584), który w przyszłości zasłuży sobie na przydomek Groźnego, ale w momencie objęcia tronu miał dopiero trzy lata i był zupełnie bezradny wobec bezwzględnej i krwawej rywalizacji rodów książęcych. Osobiste rządy przejął w 1547 r., koronując się na cara Moskwy. Jego łupem padły chanaty kazański i astrachański. Ogromnym sukcesem było zdobycie podczas wojny inflanckiej, Dorpatu i Narwy. Państwo moskiewskie uzyskało w ten sposób możliwość nawiązania bezpośrednich kontaktów morskich z Europą zachodnią.

 

Iwan IV Groźny (1530-84)

Iwan Groźny był synem Wasyla III. W 1533 r. objął tron wielkoksiążęcy w Moskwie, a w 1547 r. przyjął tytuł cara. Konsekwentnie dążąc do centralizacji władzy wprowadził surowy reżim jedynowładztwa. Uchodzi za jednego z najbardziej brutalnych i bezwzględnych władców w historii Rosji. Zdobył Kazań i Astrachań. W celu rozszerzenia dostępu do Bałtyku rozpoczął wojny ze Szwecją a następnie z Rzecząpospolitą. Jego polityka bałtycka, mimo początkowych sukcesów, zakończyła się porażką – utracił dostęp do Bałtyku.

 

Iwan IV  przystąpił do wprowadzania reform, których celem było wzmocnienie samodzierżawia. Pomocą służyli mu doradcy tworzący Radę Wybraną. Car wzmacniał swoją władzę, zwalczając w oparciu o dworian opozycję książąt i bojarów, przejawiających dążenie do decentralizacji państwa. Najważniejsze reformy dotyczyły sądownictwa i administracji. Wydany został tzw. subiednik Iwana IV. Był to kodeks praw, opisujący między innymi procedury sądowe i organizację sądów. Reforma sądowa  ograniczyła nadużycia namiestników, rozciągając nad nimi kontrolę społeczną. W drugiej fazie reform namiestnicy byli stopniowo zastępowani przez starostów powiatowych.

Administrację centralną stanowiły urzędy kolegialne nazywane prikazami. Odpowiadały one dzisiejszym ministerstwom. Przedstawicielstwem stanowym były sobory ziemskie, składające się głównie z dworian i urzędników wojskowych i kupiectwa. Bez większych zmian funkcjonowała reprezentująca interesy arystokracji duma bojarska. 

O późniejszych sukcesach militarnych zdecydowała reforma armii. Od połowy XVI w. tworzono oddziały regularnego wojska zawodowego. Jego rdzeniem były oddziały strzeleckie oraz unowocześniony park artyleryjski. Elitarnym wojskiem stała się złożona z dzieci bojarskich gwardia carska. Na znaczeniu zaczęła tracić tradycyjna, opierająca się na obowiązkowej służbie wojskowej bojarów i dworian, kawaleria.

Ostateczna likwidację wpływów bojarskich Iwan IV przeprowadził w drugiej połowie lat sześćdziesiątych. Impulsem do wymierzonych w arystokrację represji były niepowodzenia w wojnie inflanckiej i dążenie do znalezienia kozła ofiarnego, którego można by obciążyć winą. Car oskarżył bojarów o zdradę i ostentacyjnie  opuścił Moskwę, pozornie zrzekając się tronu carskiego. Celem takiego postępowania było uzyskanie akceptacji i poparcia niższych grup społecznych (zwłaszcza dworian) dla krwawych porachunków z bojarami. Iwan IV trafnie przewidział rozwój wydarzeń. Wkrótce delegacja z Moskwy poprosiła go o powrót na tron, godząc się na zapowiadane przez niego „konieczne” zmiany.

Najważniejszym instrumentem w rękach cara stała się oprycznina. Była to instytucja składająca się z kilku tysięcy ludzi, stanowiąca oddzielny dwór i wojsko. Oprycznicy składali przysięgę bezwzględnej wierności carowi i byli w jego ręku narzędziem krwawego terroru. Ofiarami ślepego okrucieństwa padali nie tylko bojarzy i ich rodziny. Cierpieli przede wszystkim pozbawieni opieki chłopi.  Pretekstem do masowych eksterminacji mógł być choćby cień podejrzeń o nielojalność wobec cara. Podejrzenie o kontakty z Litwą stało się powodem wymordowana mieszkańców Nowogrodu Wielkiego. W celu pokrycia kosztów utrzymania tego aparatu przemocy wydzielono bardzo rozległe dobra, również nazywane opryczniną. Po wysiedleniu z nich bojarów rozdawano je oprycznikom. Rosja podzieliła się na dwa państwa – opryczninę i ziemszczyznę. Każda z nich miała odrębny dwór i odrębne urzędy, co było źródłem nieprawdopodobnego zamieszania. 

Działalność opryczniny spowodowała anarchię, ruinę kraju i zagładę wielu tysięcy ludzi. Podcięła potencjał obronny państwa moskiewskiego do tego stopnia, że czambuły tatarskie grasowały po całym kraju zupełnie bezkarnie. Jednocześnie zwiększyła ucisk pańszczyźniany i pogłębiła poddaństwo chłopów.

 

Wojskowość XVI-wieczna

Szesnastowieczne armie miały charakter zawodowy. Początkowo tworzono je w oparciu o system wojsk najemnych, polegający na zatrudnieniu przedsiębiorcy wojskowego wraz z jego prywatnym oddziałem.  Doświadczenia bojowe wykazały niewielką wartość bojową najemników, którzy nie utożsamiali się z celami prowadzonej wojny i unikali krwawych bitew, a za to chętnie rabowali ludność cywilną i to niezależnie od jej przynależności politycznej. W związku z tym zaczęto zastępować go systemem wojsk zaciężnych, polegającym na wyznaczeniu przez monarchę dowódcy wojskowego, który następnie w jego imieniu werbował podporządkowany władcy oddział wojskowy.

Na polu walki zaczęła dominować piechota. Składała się z uzbrojonych w broń drzewcową pikinierów oraz wyposażonych w ręczną broń palną strzelców.  Piechota walczyła ustawiona w zwarte, mało ruchliwe czworoboki. W pierwszych szeregach ustawieni byli pikinierzy, których zadaniem było osłanianie długimi pikami własnego szyku przed atakiem kawalerii przeciwnika. Za nimi ustawiali się w kilku szeregach strzelcy.  Ich taktyka polegała na oddawaniu strzału salwami przez kolejne szeregi, dzięki czemu można było utrzymać ciągłość ognia, mimo stosunkowo niewielkiej szybkostrzelności ówczesnej broni palnej.

Siłę ognia piechoty wzmacniała coraz doskonalsza artyleria. Działa stały się bardziej mobilne dzięki zastosowaniu lawet wyposażonych w koła, co pozwoliło na  znacznie efektywniejsze wykorzystanie ich zarówno w polu, jak i podczas oblężenia.

Głębokim przeobrażeniom uległa tracąca na znaczeniu kawaleria. Dużą rolę zaczęli odgrywać uzbrojeni w broń palną arkebuzerzy i rajtarzy. Formacje te stosowały taktykę karakolu, polegającą na zbliżaniu się szeregami do nieprzyjaciela, oddawaniu strzału a następnie wycofywaniu się na koniec szyku. Odmienną formacją byli dragoni, którzy posługiwali się końmi tylko podczas przemarszu, a walczyli przy pomocy broni palnej w szyku pieszym.

Wzrost skuteczności ognia artyleryjskiego spowodował zasadnicze zmiany w sztuce fortyfikacyjnej. Dawne grube mury okazały się bezradne, zaczęto więc zastępować je niższymi, ziemno-murowanymi bastionami o geometrycznych kształtach.

Rozpowszechnienie się artylerii zrewolucjonizowało również taktykę walki na morzu. Do tej pory polegała ona na sczepieniu dwóch wrogich okrętów i stoczeniu walki wręcz na ich pokładach. Artyleria pozwalała na zniszczenie i zatopienie wrogiego okrętu na odległość. O zwycięstwie zaczęła decydować siła ognia. Okręty przekształcały się więc stopniowo w pływające baterie artyleryjskie.

 

Spis treści

 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"