Wiesław Zdziabek

Skrypt do nauki historii

Historia nowożytna

 

Niedługi film o szkole       Strona internetowa szkoły           Profile naszych klas

 
 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"

 

Udostępnij na facebooku

 

Spis treści

 












































II. 20. Kultura baroku

 

Filozofia i nauka XVII wieku

Filozofia XVII wieku charakteryzuje się dużą różnorodnością idei i teorii. Jednocześmie pozostaje w ścisłym związku z naukami przyrodniczymi, a najwięksi myśliciele tego okresu łączyli swoje zainteresowania filozoficzne z jakąś szczegółową dziedziną nauki. Uwagę wielu myślicieli absorbowało poszukiwanie nowej metody naukowego wyjaśniania zjawisk. Podstawowymi kierunkami metodologicznymi były racjonalizm i empiryzm, które opierały się na wzorach rozumowania matematycznego. Racjonalizm głosił, że poznanie jest niezależne od doświadczenia i jedynym środkiem jego osiągnięcia jest rozum. Empiryzm natomiast głosił, że wiedza musi się opierać na dowodach zmysłowych i uogólnianiu eksperymentów. Czołowymi reprezentantami racjonalizmu byli Descartes, Spinoza i Leibnitz, a empiryzmu Galileusz, Hobbes (czyt. chobs)  i Locke (czyt. lok).

Wśród wielu koncepcji szczególne miejsce przysługuje kartezjanizmowi. René Descartes (1596-1650) był skrajnym racjonalistą. Orzucał wartość poznania za pośrednictwem zwodniczych jego zdaniem zmysłów, a za jedyne źródło wiedzy uznawał umysł. Uważał, że człowiek wyposażony jest we wrodzoną intuicyjną wiedzę, dzięki której może poznać świat, o ile zastosuje prawidłową metodę rozumowania. Stworzył oparty na modelu nauk matematycznych system metodologiczny, który zaprezentował w Rozprawie o metodzie. Dla poglądów Kartezjusza charakterystyczny jest dualizm, wynikający z jego przekonania o zupełnej odrębności i niezależności substancji umysłu i substancji ludzkiego ciała.

Benedykt Spinoza (1637-77), odrzucał kartezjański dualizm i głosił monizm. Uważał on, że istnieje tylko jedna nieskończona substancja, którą określał jako naturę i uznawał ją za Boga, którego pojmował w sposób materialistyczny. Natura ta ma nieskończenie wiele cech, ale człowiekowi dostępne są tylko dwie: rozciągłość (materia) oraz myśl.

Dualistyczny pogląd na świat odrzucał rówież Gottfried Wilhelm Leibniz (1646-1717). W przeciwieństwie do materialistycznych poglądów Spinozy, sam był przedstawicielem racjonalizmu idealistycznego. Uważał, że cała rzeczywistość jest zbiorem substancji elementarnych o charakterze niematerialnym, które nazywal monadami. Monady te były zróżnicowane pod względem doskonałości – najdoskonalszą był Bóg, niżej usytuowana była monada duszy ludzkiej, następnie zwierzęcia, rośliny itd. Teoria poznania Leibniza opiera się na założeniu, że każda monada odbija w sobie wszystko, co dzieje się we wszechświecie. Człowiek, który bada swoją duszę, może przez nią poznać cały wszechświat.

Galileo Galilei (1564-1642), opierając się na empirycznych i matematycznych metodach badań przyrodniczych, stworzył materialistyczny i mechanistyczny obraz świata. Zasłynął jako konstruktor teleskopu i odkrywca prawa bezwładności swobodnego spadania ciał. Swoimi badaniami potwierdził poglądy Kopernika na temat miejsca Ziemi w Układzie Słonecznym, ale pod wpływem perswazji Świętej Inkwizycji musiał się ich wyrzec.

Jednym z najtęższych umysłów epoki w dziedzinie nauk przyrodniczych był Izaak Newton (1643-1727). Do najważniejszych jego osiągnięć należało sformułowanie prawa powszechnego ciążenia i opracowanie na jego podstawie teorii ruchu planet. W dziedzinie optyki wysunął koncepcję korpuskularnej budowy światła. Był również prekursorem nauki o cieple.  Głosił deistyczny i mechanistyczny pogląd na świat.

Thomas Hobbes (1588-1679) był autorem systemu mechanistycznego materializmu. Według niego cały wszechświat jest wieczną, niezależną od człowieka materią w ruchu. Świat ten jest dostępny poznaniu ludzkiemu za pomocą zmysłów, ale musi być obserwowany w ruchu i badany przy pomocy metody geometrycznej.

John Locke (1632-1704) odrzucił poglądy Descartesa i Leibniza o wrodzonej wiedzy. Uważał, że umysł ludzki jest niezapisaną tablicą (tabula rasa), która zostaje wypełniona poprzez nabywanie przez człowieka doświadczeń. Locke rozróżniał doświadczenie zewnętrzne, polegające na oddziaływaniu rzeczywistości na zmysły człowieka, i wewnętrzne, będące aktem samoobserwacji człowieka, które nazwał refleksją.

 

Myśl polityczna XVII w.

W XVII w. nastąpiła zdecydowana laicyzacja myśli politycznej i społecznej. Dominujące wcześniej koncepcje teistyczne wypierane były przez idee wyjaśniające stosunki społeczne jako dzieło ludzi.    Centralnym problemem stało się poszukiwanie takiej formy organizacyjnej państwa, która zapewniałaby człowiekowi bezpieczeństwo i stwarzała warunki wszechstronnego rozwoju. Coraz głośniej domagano się respektowania zasad tolerancji religijnej i wolności politycznej.

Hobbes pojmował społeczeństwo jako wielki mechanizm, którym rządzą mechaniczne prawa. Dał temu wyraz  w swoim dziele pod tytułem Lewiatan. Przedstawił w nim swoją koncepcję organizacji społecznej. W jego przekonaniu powstanie państwa było rezultatem umowy społecznej. Uważał, że u jego podstaw leżała potrzeba zapewnienia sobie przez ludzi bezpieczeństwa. Poczucie nieustannego zagrożenia skłoniło ludzi do rezygnacji z niczym nie ograniczonej wolności na rzecz poczucia bezpieczeństwa i przekazania w tym celu władzy nad sobą państwu. Wyróżniał trzy rodzaje państwa – demokrację, arystokrację i monarchię. W demokracji władza spoczywa w ręku ludu, w arystokracji rządy sprawują optymaci, a w monarchii władca absolutny. Spośród nich najwyżej cenił monarchę absolutną. Posługując się argumentami racjonalnymi, dowodził, że ta forma rządów najlepiej odpowiada  potrzebom ludzkim. Niezależnie od konkretnych rozwiązań ustrojowych, nadrzędnym celem i najwyższym prawem dla sprawujących władzę powinno być dobro ludu. W przeciwnym razie demokracja przeradza się w anarchię, arystokracja w oligarchię, a monarchia w tyranię.

Zwolennikiem teorii umowy społecznej był również Locke. Uważał on, że źródłem władzy państwowej jest lud, który dysponuje władzą suwerenną. Na co dzień władzę wykonuje państwo, które otrzymało mandat do jej sprawowania warunkowo. W przypadku posługiwania się nią w sposób niegodziwy, lud może władzę odebrać. Według Locke’a najlepszą formą państwa jest monarchia konstytucyjna, w ramach której interesy ludu powinny być zabezpieczone takimi zasadami jak odpowiedzialność króla przed parlamentem i rozdział władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej.   Bardziej radykalne poglądy głosił Spinoza, który był zwolennikiem demokracji bezpośredniej, w której rządy sprawowane są przez zgromadzenia wolnych i równych obywateli.

Jacquest Bossuet (czyt. żak bosue) (1627-1704) podobnie jak poprzednicy za główny cel istnienia państwa uznawał zapewnienie bezpieczeństwa jego mieszkańcom. Uważał, że najlepiej ten cel realizuje monarchia absolutna, której przeciwstawiał jej zdegenerowaną postać– monarchię arbitralną. O ile pierwsza zapewnia poddanym ochronę, o tyle druga zamienia ich w niewolników. Władzę królewską wywodził z prawa boskiego. Uważał ją jednak za naturalną konieczność, ponieważ tylko istnienie kierującej się rozumem władzy zamienia niezorganizowany tłum w sprawnie funkcjonujące państwo.

 

Sztuka baroku

Ojczyzną baroku był Rzym, a głównym źródłem inspiracji w okresie jego narodzin sobór trydencki, który zapoczątkował wielką ofensywę ideologiczną Kościoła katolickiego – najpotężniejszego i najbardziej wybrednego mecenasa sztuki. Drugim ośrodkiem twórczości artystycznej były dwory królewskie, a zwłaszcza niedościgniony dwór Ludwika XIV –  „Króla Słońce”. Sztuka stała się narzędziem propagandy, sławiącej potęgę Kościoła i monarchii absolutnej. Dzięki temu zyskiwała potężnych protektorów, ale musiała za to zapłacić podporządkowaniem się ścisłemu nadzorowi teologów z jednej i dyktatowi władców z drugiej strony.

Dominującą dziedziną sztuki stała się architektura, która – pełniąc przede wszystkim funkcje reprezentacyjne, podporządkowała sobie wszystkie inne dyscypliny. Wśród dzieł architektonicznych na czoło wysuwają się kościoły i pałace. Pierwowzorem typowej świątyni barokowej stał się rzymski kościół  Il Gesù (czyt. ildżezu) – dzieło Barozziego da Vignola. Budowla ta była nowoczesną wersją bazyliki starochrześcijańskiej. Powstała poprzez dodanie do przykrytej kopułą centralnej bryły, podłużnej nawy, po bokach której rozmieszczono dwa szeregi kaplic, zastępujących nawy boczne. Również w Rzymie powstał prototyp pałacu barokowego. Był nim pałac Barberinich – dzieło Carla Maderny. Jego nowatorstwo polegało na zastąpieniu zamkniętej wokół centralnego dziedzińca formy renesansowej, budowlą otwartą, wyposażoną w boczne skrzydła.

Dopełnieniem architektury była rzeźba. Jej najwybitniejszym reprezentantem włoskim był Giovanni Lorenzo Bernini, który był niedoścignionym mistrzem aktu kobiecego, akcentującego zmysłowość i piękno. Jego dzieła są niezwykle dynamiczne i odzwierciedlają fizyczne i  zmysłowe napięcie. Do rangi symboli sztuki barokowej urosły rzeźby: „Dawid”, „grupa Eneasza”, a zwłaszcza „ekstaza św. Teresy”. Pątnikom pielgrzymującym do Rzymu powinien się kojarzyć jednak przede wszystkim jako twórca monumentalnej kolumnady na placu Św. Piotra, która nadaje ton całej obecnej architekturze Watykanu.

Malarstwu włoskiemu barokowe cechy nadał Michelangelo Merisi da Caravaggio (czyt. karawadżjo). Do jego najsłynniejszych dzieł należą „Złożenie do grobu” oraz  „Śmierć Matki Boskiej”. Twórcą najwspanialszych fresków był natomiast Giovanni Battista Gaulli, autor wystroju malarskiego kościoła Il Gesù.

Okres baroku to niezwykły rozkwit sztuki hiszpańskiej. Odmiana hiszpańskiej architektury nosi nazwę churrigueryzmu (czyt. czurrigeryzm). Wyróżnia się przewagą elementów dekoracyjnych nad konstrukcyjnymi. Sztuka południowych Niderlandów rozwijała się w klimacie większej niezależności twórczej artystów. Jej najwybitniejszym przedstawicielem w dziedzinie malarstwa był Piotr Paweł Rubens. Był artystą bardzo wszechstronnym, ale w pamięci potomnych utrwalił się przede wszystkim jako twórca dzieł o tematyce religijnej – np. „Zdjęcie z krzyża” i wizerunki Matki Boskiej. Oprócz nich tworzył również obrazy, które można zaliczyć do malarstwa rodzajowego. Należą do nich „Kiermasz” i „ Okropności wojny”. Upust hedonistycznym uczuciom radości i rozkoszy życia oraz afirmacji piękna ciała kobiecego dał w takich dziełach jak „Venus przed lustrem” i „Trzy gracje”.

W protestanckiej Rzeczpospolitej Zjednoczonych Prowincji rozwijała się mieszczańska odmiana baroku. O jej wyjątkowości decydował już skład społeczny mecenatu, rekrutującego się z burżuazji holenderskiej, zainteresowanej przede wszystkim malarstwem. W takim klimacie tworzył Rembrandt van Rijn. Artysta niezwykle niezależny, unikający tworzenia na zamówienie. Uchodził za niedoścignionego mistrza w operowaniu  światłem i cieniem. U potomnych największą sławę przyniosło mu dzieło, które naraziło go na dezaprobatę możnych protektorów – słynna „Straż nocna”. W swojej twórczości bardziej interesował się analizą przeżyć duchowych modela niż urodą jego ciała. Tworzył dzieła wyróżniające się głębokim realizmem.

Francja w drugiej połowie XVII wieku stała się niekwestionowaną stolicą baroku dworskiego. Sztuka francuska tego okresu rozwijała się w specyficznych warunkach. Wspierał ją ogromnymi środkami finansowymi mecenat potężnego dworu Ludwika XIV, który jednak w dziedzinie sztuki stosował te same absolutystyczne praktyki, co we wszystkich pozostałych przejawach życia społecznego. W zamyśle „Króla Słońce” artyści, których zresztą często ponad miarę rozpieszczał, mieli tylko jedną powinność – swoją twórczością dodawać splendoru jego panowaniu i manifestować potęgę jego władzy.

Twórcy francuscy, zrzeszeni (dodajmy, że przymusowo) w Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby, wypracowali własny styl, który łączył w sobie tendencje klasycystyczne z dążeniem do typowo barokowego przepychu. Wyróżniał się bogactwem, pompatycznością wystroju. Styl ten najsilniej zamanifestował swoją obecność w architekturze i urbanistyce, a największym jego osiągnięciem był pałac królewski w Wersalu.

Typowym elementem urbanistyki francuskiego baroku były okrągłe place, od których promieniście rozchodziły się ulice oraz długie i szerokie aleje zwieńczone monumentalnymi budowlami. We Francji wykształcił się również specyficzny model ogrodu, rozplanowanego geometrycznie z zachowaniem zasady symetrii. Ogrody te stanowiły afirmację ładu i porządku, a wypełniające je aleje, schody, tarasy, sadzawki i fontanny stanowiły harmonijnie skomponowaną całość.

Charakterystyczne dla wszystkich dziedzin sztuki dążenie do bogactwa i niezwykłości form znalazło swoje odzwierciedlenie również w literaturze. Poeci starali się olśnić i zadziwić czytelników nowością i niezwykłością. Stosowali więc wyszukane porównania, przenośnie i epitety. Uwielbiali zabawiać się grą słów i mnożeniem określeń na ten sam temat. Posługiwanie się takimi środkami wyrazu doprowadził do perfekcji włoski poeta Giambattista  Marini (czyt.: „dżiambatista; 1569-1625), który tworzył przede wszystkim utwory miłosne i panegiryki. Jego twórczość naśladowana była we wszystkich krajach europejskich.

W okresie baroku świetnie rozwija się dramat. Do najsłynniejszych dramaturgów należeli: Pierre Corneille (1604-1684) i Jean Baptiste Racine (1639-1699). W dziedzinie komedii największe sukcesy odnosił Jean Baptiste Poquelin, znany pod pseudonimem Molier (1622-1673). Dzieła tych twórców weszły na stałe do kanonu literatury światowej.

W okresie baroku szczyt swojego rozwoju osiągnęła bajka. Czołowym przedstawicielem tego gatunku był Jean de La Fontaine (1621-1695).

 

Spis treści

 

Strona główna

Historia w źródłach

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres podstawowy

Notatki z historii dla szkół ponadgimnazjalnych. Zakres rozszerzony

Tematyczna bibliografia artykułów z miesięcznika "Mówią Wieki"